Zderzenie dwóch światów

Zderzenie dwóch światów

W dzisiejszych czasach wszystko dzieje się bardzo szybko. Praca, dom i inne obowiązki sprawiają, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, kto nas otacza i co się dzieje wokoło. Pęd, ambicje, chęci zarobienia dużych pieniędzy za wszelką cenę, spychają na bok relacje i zwykłą ludzką serdeczność. Mimo pozycji społecznej ludzi często dopada samotność. Dorota Masłowska w swojej książce Inni ludzie z księgarni internetowej idealnie oddaje obraz współczesnej Warszawy oraz językowego kontrastu jej mieszkańców. 

Spotkanie przeciwieństw

Kamil to niedoszły raper, nieposiadający wielkiego talentu. Marzy o wydaniu płyty i zarobieniu pieniędzy, które pozwolą mu wyprowadzić się od matki. Kobieta, jak większość ludzi irytuje go tak bardzo, że woli spędzać całe dnie przechadzając się po Warszawie. Niekiedy pije na umór, zapominając o całym świecie. Gdy wytrzeźwieje, ima się różnych prac, by zarobić kilka groszy na dalszą bezcelową wędrówkę po mieście. Nie obca jest mu nawet drobna dilerka. Krótkie, przelotne rozmowy z przypadkowymi ludźmi to jedyne relacje, w jakie się angażuje. Pewnego dnia, spotyka jednak Iwonę. Kobieta wydaje się jego zupełnym przeciwieństwem. Ma wszystko, co niektórzy uważają za niezbędne do szczęścia. Mieszka na ładnym, ogrodzonym osiedlu, otacza się wygodą i przepychem. Doskwiera jej jednak coś, czego nie da się kupić za pieniądze – ogromna samotność. Miłość i przyjaźń to słowa, które w swoim korporacyjnym słowniku wykreśliła już dawno. Nie potrafi natomiast zwalczyć w sobie chęci bycia pożądaną. Gdy Kamil pojawia się na jej drodze, postanawia zrobić wszystko by choć na chwile poczuć bliskość drugiego człowieka. Nie waha się nawet za nią zapłacić. Jaka będzie reakcja Kamila?

Kakofonia dźwięków

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w powieści Masłowskiej główną rolę odgrywa relacja Iwony i Kamila. To nie do końca prawda. Zagłębiając się w lekturę, dostrzec można, że głównym bohaterem jest tu język, którym ludzie posługują się na co dzień. Iwona to nowoczesna kobieta, używająca modnych, dobrze brzmiących pojęć. Kamil, chłopak z blokowiska mówi prostym, ulicznym językiem. Punkt wspólny to dziwnie brzmiące zdania i pojęcia zasłyszane w mediach. potok słów płynie zewsząd. Ludzie, których Kamil i Iwona mijają codziennie na ulicy, opowiadają różne historie. Wszystkie razem tworzą gęstą mgłę, z której wyłaniają się społeczne problemy i przejmująca samotność. Samotność jednostki w otaczającym tłumie. Styl pisania autorki sprawia, że książka mimo poruszenia poważnych wątków, potrafi doprowadzić do śmiechu.